FERBY (w Domu Tymczasowym)

Pod opieką OTOZ Animals Łódź od grudnia 2020

IMIĘ: Ferby
WIEK: ur. 02.2011
WAGA: ok 27,6 kg
PŁODNOŚĆ: niekastrowana
ZDROWIE: chora tarczyca – musi przyjmować forthyron, ropień na łapie – w trakcie leczenia (do dalszej diagnostyki), stare złamanie palca na tylnej łapie, świąd pyska i uszu spowodowany prawdopodobnie złym żywieniem lub stresem – w trakcie leczenia (wykluczona grzybica, nużyca czy inna choroba skóry i uszu)

Stosunek do dzieci: pozytywny
Stosunek do dorosłych: pozytywny
Stosunek do psów: pozytywny
Stosunek do kotów: nie zwraca uwagi
Stosunek do innych zwierząt: 
nieznany ale prawdopodobnie nie zwróci uwagi

Charakter: Kocha wszystkich ludzi i ogólnie jest przyjaźnie nastawiona do świata. Niezwykle przytulaśna i dobrze ułożona. Zaczepiona przez innego psa odburknie ale nie wchodzi w bójki. Absolutnie nie wygląda ani nie zachowuje się jakby miała prawie 10 lat. Trochę ciągnie na smyczy, trzymana krócej pięknie chodzi przy człowieku. Uwielbia bawić się piłeczkami czy innymi zabawkami.

UWAGI: posiada tatuaż, jest czystej krwi american staffordshire terrierem z hodowli ZKWP


HISTORIA


31.12.2020

INTERWENCJA -> sunia uratowana z rąk domowego agresora 🤬😭

👉🍀 www.ratujemyzwierzaki.pl/otoz-ferbi


Interwencja, którą nam zgłoszono brzmiała dramatycznie bardzo:

🚩 W jednym z łódzkich mieszkań uzależniony od alkoholu mężczyzna znęca się fizycznie i psychicznie nad swoją 80-letnią matką i psem 🚩

Z relacji świadków dowiedzieliśmy się, że na miejscu niemal codziennie jest policja, ponieważ rodzinny kat ma założoną niebieską kartę i ma zakaz przebywania w lokalu, w którym jest jego mama.
Policja otrzymywała informację, o tym, że w mieszkaniu z kobietą przebywa pies mężczyzny, który załatwiała się w domu, do tego ma olbrzymi obrzęk na łapie, a starsza kobieta sama potrzebuje pomocy i nie jest w stanie sprawować opieki nad żadnym zwierzęciem.

Funkcjonariusze twierdzili jednak, że oni otrzymali zgłoszenie do ludzi, nie do psa ❗

DLATEGO PYTAMY – czy w takim razie zostawienie dużego chorego psa ze starszą kobietą, która nie jest w stanie zrobić samodzielnie nawet paru kroków, jest dobrze przeprowadzoną policyjną interwencją…?! 🤬🤬🤬

Sąsiedzi usiłowali pomóc psu domowymi sposobami, owijając łapę folią i smarując octem, obrzęk jednak nie ustąpił, psiak wyraźnie kulał 🙁 …
Byliśmy dla suni i starszej pani ostatnią deską ratunku – policja odmówiła pomocy, a jedna z okolicznych fundacji po usłyszeniu wieku psa zażądała od emerytki 900 zł za hotelowanie psa, na co kobieta oczywiście nie była w stanie sobie pozwolić 🙁

Na miejscu okazało się, że sunia o imieniu Ferbi ma 10 lat, stare złamanie w obrębie łapy i bardzo dużą opuchliznę wokół stawu przedniej łapki – obydwa urazy mogą być spowodowane uderzeniem 🙁

Natychmiast przewieźliśmy ją do Klinika Weterynaryjna Braci Mniejszych 💪💪💪

Dziewczynka jest bardzo przyjazna do ludzi i pomimo bólu – pozwoliła sobie odwinął opatrunek i obejrzeć ranę, choć cała dygotała ze strachu 🙁

Ferbi na tę chwilę musi zostać w szpitalu, aby specjaliści obejrzeli łapę i wykluczyli chociażby nowotwór 🙁 – na razie opuchlizna jest zbyt duża, aby cokolwiek stwierdzić…

Co gorsza, ze wstępnych wyników wiemy, że tarczyca suni jest w tragicznym stanie – według pani doktor „nie ma jej praktycznie w ogóle” 🙁
Dodatkowo świąd – skóra babci jest dziwnie pogrubiona i zaczerwieniona…

Wdrażamy leczenie i już teraz szukamy Domu Tymczasowego dla Ferbi – nie znamy jej stosunku do psów, kotów i dzieci.
W lecznicy łasiła się do wszystkich ludzi i nie reagowała na psy, ale wizyta w takim miejscu jest na tyle stresująca, że nie należy na jej podstawie wysnuwać żadnych wniosków.

Jeżeli chcesz dać Ferbi Dom Tymczasowy, wypełnij ankietę: –> https://tiny.pl/t4r1h

Dziewczynka potrzebuje natychmiastowej pomocy, która jak widzimy już teraz, będzie kosztowna – wiemy, że to końcówka roku, ale nie mogliśmy zostawić samej Ferbi i kobiety, która od lat zmaga się z przemocą mężczyzny, którego urodziła i kochała 🙁 …

Prosimy Was o każdą, choćby najmniejszą darowiznę – na tę chwilę to kolejny chory senior na naszym pokładzie, nie podołamy bez Waszego wsparcia 🙏 💔


Pomóż nam walczyć o Ferbi:

👉🍀 https://www.ratujemyzwierzaki.pl/otoz-ferbi
👉🍀 PayPal: https://www.paypal.me/otozlodz
👉🍀 Numer konta: 62 1240 3086 1111 0010 6791 4891
Tytułem: Darowizna dla Ferbi
👉🍀 Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT: PKOPPLPW
IBAN: PL 62 1240 3086 1111 0010 6791 4891


01.01.2021

Kilka dobrych i złych wiadomości o Ferbi 💔
👉🍀 https://www.ratujemyzwierzaki.pl/otoz-ferbi


✔️ Stan Ferbi jest na tyle stabilny, że mogła opuścić szpital 🙂
Dzięki Waszym udostępnieniom znalazł się również Dom Tymczasowy, za co bardzo dziękujemy (y)

✖️ Przed Domem Tymczasowym sporo wyzwań, ponieważ Ferbisia otrzymała całą torbę leków – do smarowania, wklepywania, połykania i kąpania 🙂

✔️/✖️ Obrzęk na łapce najpewniej nie jest nowotworem :)! Żeby jednak nie było kolorowo, w cytologii widać „masywne zakażenie bakteryjne oraz upośledzenie odpowiedzi komórkowej organizmu”.
Na szczęście, na tę chwilę udało się opanować zakażenie lekami. Po wybraniu antybiotyku, powtórzymy cytologię, aby upewnić się, że bakterie nie były „przykrywką” dla czegoś niefajnego.

✖️ Stan tarczycy Ferbi jest zły – najpewniej do końca życia będzie musiała przyjmować hormony 🙁

✔️ Okazało się, że Ferbi jest rasową amstaffką – odezwała się do nas pani Agnieszka, jej hodowczyni (Crazy Staff FCI), która pomimo problemów osobistych chce pomóc dziewczynce w poszukiwaniu domku i los suni leży jej na sercu <3
Takich hodowców szanujemy najbardziej!
Okazało się, że były właściciel Ferbi w pewnym momencie urwał kontakt z hodowczynią i ślad po psiaku zaginął 🙁
Jesteśmy w stałym kontakcie (y)

✖️ W uszach Ferbi jest wszystko – rumień, woszczynowe zapalenie kanałów słuchowych, zapalenie keratołojotokowe 🤦‍♀️

✔️ W szpitaliku wszyscy ją pokochali – zauważono również, że obojętnie reaguje na koty i psy 🙂
Najbardziej zabiega o uwagę człowieka – przynosi piłeczki, domaga się głaskania niczym pozbawiony miłości szczeniak <3

✖️ Wkleiliśmy rachunek z Klinika Weterynaryjna Braci Mniejszych – widzicie na nim aż 925 zł 🙁
Ferbi zasługiwała jednak na wszelkie możliwe badania, abyśmy wiedzieli jak pomóc suni, która już wystarczająco wycierpiała 🙁
Dziękujemy za dotychczasowe wparcie, ale musimy prosić Was o więcej 🙁