STAFFIK (w Domu Tymczasowym)

Pod opieką OTOZ Animals Łódź od maja 2018

IMIĘ: Staffik
WIEK: ur. ok 05.2013
WAGA: ok 22 kg
PŁODNOŚĆ: kastrowany
ZDROWIE: bez zastrzeżeń

Stosunek do dzieci: nadaje się do domu ze starszymi dziećmi
Stosunek do dorosłych: pozytywny
Stosunek do psów: pozytywny, zaatakowany nie pozostaje dłużny
Stosunek do kotów: pozytywny
Stosunek do innych zwierząt:
nieznany

Charakter: Bardzo żywiołowy, idealny do stróżowania. Odnalazł się również w mieszkaniu, gdzie stał się wielkim pieszczochem. Swoje potrzeby załatwia na zewnątrz. Na spacerach ciągnie jak parowóz. Pozostawienie go samego w domu wymaga przepracowania (wokalizacja). Gdy się go do czegoś zmusza albo jak jest przestraszony, potrafi ostrzegawczo uszczypnąć.

Uwagi: dla konsekwentnego przewodnika

HISTORIA

08.08.2018

Czas przedstawić naszego podopiecznego, który razem z Goldim został odebrany ze Zgierza z tragicznych warunków (historię tych dwóch psów znajdziesz tutaj: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/otoz-przyjaciele)

Staffik ma około 5 lat, jest psem, po którym widać, że nie było mu dane obcować z człowiekiem :(…

Bardzo spragniony kontaktu, przy tym w pierwszej chwili nieco zbyt nachalny- kiedy ręka przestaje głaskać, z paniką próbuje się przymilić <3

Chłopak nie zwraca uwagi na inne psy, mieszkał z kotem.

Jest bardzo terytorialny, świetnie sprawdziłby się w roli stróża 🙂

Szukamy dla Staffika Domu Tymczasowego <3

W tej chwili mordka przebywa w hotelu, więc jeżeli ktoś miałby życzenie, aby wesprzeć nas w opłacaniu jego apartamentu, bylibyśmy bardzo wdzięczni 🤗

02.07.2019

Zdjęcia, które widzicie poniżej, zdaniem sądu i prokuratury, pokazują odpowiednie warunki bytowanie psów 🙁
WŁAŚCICIELKA UNIEWINNIONA 🙁


Krótki wstęp:
25 maja 2018 pojechaliśmy na interwencję w Zgierzu, gdzie miały znajdować się dwa psy w złych warunkach, wystraszone i nie spuszczane z łańcuchów. Sąsiedzi dokarmiali zwierzaki, ponieważ właściciele mieli… inne zajęcia.

Z powodu trudnej sytuacji finansowej chcieliśmy pomóc właścicielkom w sfinansowaniu szczepień, karmy itp, ale spotkaliśmy się ze zdecydowaną odmową.
Daliśmy 3 TYGODNIE na poprawę warunków.

Ponownie na miejsce wróciliśmy 15 czerwca 2018, aby przekonać się, że… nie zmieniło się absolutnie nic…
Przez trzy tygodnie właścicielki nie usunęły nawet spod łap psów niebezpiecznych przedmiotów, tj. gwoździ, siekier, nożyc :/
Do tego jeden z psów miał szyję i ucho całe oblepione muchami.
Właścicielka, chcąc pokazać nam, że nie spuszcza psów, bo są agresywne… wypuściła je na ulicę, aby nas „zagryzły” 🙁
Psiaki przywitały się z nami po czym zaczęły biegać pomiędzy autami…!

Nie mogliśmy dłużej czekać, tym bardziej, że chęci współpracy nie było w ogóle. W obecności policji odebraliśmy psy, odłowiliśmy je z ulicy i zawieźliśmy do hotelu.


ALE DO MERITUM:

  1. 19 czerwca 2018 złożyliśmy wniosek do gminy o czasowy odbiór psów- decyzja najczęściej zapada w ciągu miesiąca, a w przypadku trudnej sprawy do 2. miesięcy
    W RZECZYWISTOŚCI decyzja zapadła 11 grudnia 2018…
    Co ciekawsze, decyzja mówiła o tym, że Urząd Miasta Zgierza orzeka czasowy odbiór, ale… nakazuje oddanie psów do gminnego schroniska, gdzie mają czekać do zakończenia rozprawy 🙁
    Odwoływaliśmy się, niestety bez żadnego skutku, pomimo że zobowiązaliśmy się ponieść wszelkie koszta za utrzymanie i leczenie psiaków…
  2. Swoją drogą złożyliśmy również wniosek do prokuratury o przestępstwa i wykroczenia z Ustawy o ochronie zwierząt, tj.
    🚫 używanie uprzęży lub więzów, które powodują zbędny ból i uszkodzenie ciała (dowód: wyłysiały szyja)
    🚫 utrzymanie zwierząt w niewłaściwych warunkach w tym stanie nieleczonej choroby (dowód: opinia weterynarza, zdjęcia „schronień”, otoczenia)
    🚫 wystawianie zwierząt na niekorzystne warunki atmosferyczne (dowód: zdjęcia schronienia jednego psa oraz brak schronienia dla drugiego)
    🚫 utrzymywanie zwierząt bez wody i pokarmu (dowód: woda nalana została dopiero po naszej wyraźnej prośbie)
    🚫 stałe utrzymywanie zwierząt na łańcuchu i sznurku (dowód: zdjęcia psów z różnych godzin w ciągu dnia)
    🚫 stosowanie przemocy wobec psów (dowód: opinia behawioralna)

POSTĘPOWANIE ZOSTAŁO UMORZONE, a zwierzęta miały wrócić do właścicielki –
⁉️absolutna porażka wymiaru sprawiedliwości ⁉️

Wrzucamy również zdjęcia postanowienia sądu, a tu ciekawsze fragmenty:

❗” (…) próżno doszukiwać się (…) zaniedbań leżących po stronie właścicielki zwierząt”
❗”Owszem u psa w typie amstaffa stwierdzono brzeżne zapalenie ucha, a na nieruchomości były porozrzucane przedmioty w postaci siekiery, piły ale nie są to obrażenia wskazujące na znęcanie się”
❓❓
Dlaczego więc Staffik i Goldi są nasze, skoro sąd uznał ich właścicielkę za niewinną i prawnie powinny do niej wrócić?
❓❓

Ponieważ kiedy kobieta pojechała po psy, jeden kiedy tylko ją zobaczył, wpadł w furię i rzucił się na nią!
Właścicielka po tym incydencie zrezygnowała z odbioru zwierząt i zrzekła się ich 🙁

O CZYM TO ŚWIADCZY ?!
Jakim potworem trzeba być, aby w pełni łagodny pies, który wystawia brzuch do głaskania każdemu człowiekowi, chciał pogryźć swoją właścicielkę?!

Staffik i Goldie są pod naszą opieką i szukamy im kochających domów.

Prosimy o wsparcie naszych nowych-starych podopiecznych i puszczenie w świat informacji o tym, jak bardzo sądy nieprzychylne są działaniom organizacji pomimo opinii policji obecnej podczas odbioru i ewidentnych dowodów, które z taką starannością gromadzimy 🙁

To musi się skończyć!

17.07.2019

Wiecie, co właśnie się dzieje ;)?

Nasz Staffik za moment straci swoją męskość 🙂

Zadbany, wykastrowany, coraz lepiej socjalizowany zaczyna rozglądać się za swoimi ludźmi, za swoją rodzinką 🙂

Jest idealnym psem stróżującym, patrolując teren zdecydowanie wypełnia swoje aspiracje 😉 Niebawem opowiemy o nim więcej!

Trzymajcie kciuki, aby zabieg się udał (y)

08.10.2019

Adoptuj psa JESIENIĄ – to najlepszy czas🍁🍂

STAFFIK

Jesień to ta szara pora, pełna deszczu i błota, wietrzna i niepewna jak przyszłość bezdomnych zwierząt.

Wiosną i latem psiaki wariują, szaleją na hotelowym placu. Biegają za zabawkami, tarzają się w trawie.
A jesienią zaczyna się chłód, futerko nasiąka wilgocią, a psiak wbija się w róg kojca i… czeka.


STAFFIK to psiak, który jest z nami najdłużej, bo od czerwca 2018 roku.
Odebraliśmy go z łańcucha, od ludzi którzy bili go i zaniedbywali.

Trafił do naszego hotelu, skąd po kilku miesiącach musiał zostać przeniesiony do schroniska miejskiego decyzją gminy do czasu zakończenia rozprawy.

To była trudna rozłąka, uwierzcie…
Zabieramy psa, dajemy mu szansę na socjalizację, pracujemy z nim… i nagle to wszystko zostaje zaprzepaszczone, bo trzeba odwieźć zwierzę do schroniska 🙁

Sprawa w sądzie zakończyła się dla nas korzystnie i tego samego dnia pojechaliśmy odebrać Staffiora 😊

Staffik nie jest psem łatwym, nie ufa ludziom do końca, w sytuacji niekomfortowej woli radzić sobie sam.

Fajnie dogaduje się z psiakami, mieszkał z kotem. Jest bardzo terytorialny, więc idealnie sprawdziłby się jako stróż. Wiemy, że nie zrobimy z niego kanapowca, który leży i pachnie…

Kiedy chce się go do czegoś przymusić, potrafi złapać zębami- nie zrobi krzywdy, ale ostrzega konkretnie.

Uwielbia bawić się zabawkami, chociaż wcześniej ich nie znał.

Rozdaje całusy i chętnie pokazuje brzuszek do głaskania 🙂

Czy ktoś da mu Dom, chociażby Dom Tymczasowy na ten okropny jesienno-zimowy czas…?

01.02.2020

STAFFIK- nasz otozowski weteran 🙁


Kto jest z nami już jakiś czas wie, jaką batalię o Staffika dane było nam stoczyć, aby finalnie trafił pod naszą opiekę…

Najpierw zerwaliśmy łańcuch, na jakim był przytwierdzony do budy, ponieważ jego właścicielka cierpiąca na chorobę afektywną dwubiegunową była pewna, że głównym celem Staffika jest zabicie jej 🙁

Umieściliśmy go w hotelu, gdzie dochodził do siebie, ale po chwili za sprawą IRRACJONALNEJ decyzją gminy zmuszeni byliśmy umieścić go w schronisku, gdzie przebywał kilka miesięcy 🙁

Bardzo nas to bolało, chociaż wierzyliśmy, że Staffik da radę 🙁 (y)
Robiliśmy wszystko, aby Staffik wrócił, finalnie jednak, w dniu rozprawy sądowej, właścicielka zdecydowała zrzec się psów <3
Jeszcze tego samego dnia poinformowaliśmy gminę, że jedziemy po Staffika 🙂
I pomimo utrudnień ze strony władz miasta, nie poddaliśmy się- Staffik jest z nami i już żaden urzędnik nam go nie odbierze 🙂

Urzędnikom go nie oddamy, ale gdyby tak jakiś dobry człowiek się znalazł… 🙂


Jak określić tego pięknego jegomościa?

Dresiarz o gołębim sercu to chyba dobry opis 🙂
Staffik uwielbia biegać, znaczyć teren, bawić się i.. jeść 🙂

Nie jest psem bardzo wymagającym, wystarczy mu kawałek podwórka i możliwość obsikiwania krzaczków, a już będzie w psim raju 🙂
Jest zdrowym, wykastrowanym psem (y)

Staffik czeka na swojego człowieka w Hotel dla zwierząt Zwierzogród <3

28.02.2020

Ilekroć chwalimy się Wam, że nasze zwierzaki bardzo szybko trafiają do adopcji, zawsze z tyłu głowy mamy Staffika 🙁

To nasz podopieczny, o którego walczyliśmy z sądem, z gminą, z właścicielkami…

Jego panią była chora psychicznie kobieta, która trzymała go na łancuchu i biła za każdym, kiedy próbował do niej podejść, bo uroiła sobie, że ten pies chce ją zabić 🙁

Tak właśnie Staffik trwał przykuty do lichej budy, aż do czasu naszej interwencji…

Wiele czasu zajęło, zanim zaufał człowiekowi…
Bał się i ze strachu próbował uderzać zębami, nie rozumiał, że można inaczej 🙁

Teraz już wie, że człowieki są fajne, bo dają jeść, wychodzą na spacery i NIE BIJĄ.

Staffik już długo czeka, ale chętnych brak 🙁

Nie wiemy dlaczego, może przez jego wygląd…?
Jest mieszanką amstaffa, a dobrze wiemy, jakie mity krążą o tej rasie 🙁

A on jest naprawdę fajnym psem- lubi inne zwierzaki, jest aktywny. Nie polecamy go do małych dzieci, bo podekscytowany potrafi przewrócić 😉

Fantastycznie odnalazłby się w domu z ogrodem, gdzie chodziłby na ciekawe spacerki ze swoim Człowiekiem…

Zapraszamy na spacer ze Staffikiem, kiedy już go poznasz, z pewnością się zakochasz 😊

Zainteresowanych poznaniem Staffiorka zachęcamy do kontaktu!

05.04.2020

STAFFIK, było warto 💪💪💪!

Staffior masłożerca chciałbym wzbudzić zainteresowanie, więc ukradł to, co cenne w czasach epidemii 😉

Chłopak chciał wszystkim przypomnieć, że dalej czeka na swoich ludzi ❤️

Staffik ma swój świat i nie potrzebuje wiele- wystarczy mu kawałek ogrodu, którego dzielnie będzie strzegł, trochę ręki rzucającej piłeczkę i… masło dla zachęty 😉

14.04.2020

STAFFIK śpiewająco przypomina, że chciałby być „zawsze tam, gdzie ty” ❤️❤️❤️❤️

Dzięki Wam na tę chwilę mamy w hotelach tylko dwa psy, Brutusa i Staffika 😍
Z jednej strony cieszymy się, że prawie wszystkie nasze psiaki spędzają te złe chwile przy boku człowieka.

Ale z drugiej strony, żal nam tych psiaków, które nie miały tyle szczęścia 🙁

Staffik już tak długo czeka 🙁

Może gdyby jednak do kogoś trafił jego anielski głos i mądry przekaz, miałby szansę…?

Staffik nie potrzebuje wiele – to nie jest typ psa, który chodzi za człowiekiem krok w krok, to psi indywidualista 🙂
Oczywiście, jeżeli człowiek ma w ręku zabawkę (chłopak pięknie aportuje), Staffik staje się największym przekupnym pieszczochem na świecie!
Nawet na grzbiet się przewróci, żeby smyrać po brzuchu 😆

Czy ktoś szuka STAFFIKA?

Może czeka właśnie na Ciebie…?


31.10.2020

STAFFIK MA DOM TYMCZASOWY <3 <3 <3 <3


Kochani, stał się cud 🙂
Staffik, pies, który jest z naszym podopiecznym najdłużej, bo od 2018 rok, trafił do wspaniałych ludzi, którzy będą go przygotowywać do adopcji <3

Zaprosiliśmy Agatę i Kamila do hoteliku i pokazaliśmy wszystkich naszych podopiecznych – ich decyzja była błyskawiczna, wybrali Staffika, który do tej pory był dla ludzi NIEWIDZIALNY 🙁 🙁

Byliśmy pełni obaw – Staffik nigdy nie był w domu tymczasowym, nigdy nie miał kochających ludzi dookoła, nie znał życia w bloku.
Zabraliśmy go przecież z łańcucha, od ludzi którzy go tłukli…

Do tego Kamil i Aga mają kota 😉
Pełno wątpliwości, które Staffik rozwiał w 5 sekund 🙂

Kiedy tylko wszedł do mieszkania, przywitał się z nowymi opiekunami i zaczął się z nimi bawić!
Błyskawicznie nauczył się załatwiać na zewnątrz, nie miał problemu z akceptacją kota Stefana 🙂

Teraz, jak widzicie, Staffik i Stefan zostali rodzeństwem (prawie biologicznym) 🙂

Staffik ma około 6 lat, uwielbia długie spacery i wspólne zabawy szarpakami, piłeczkami.
A ponad wszystko KOCHA człowieka i mizianie <3


Staffik przebywa w Zduńskiej Woli, jeżeli chcecie go poznać/adoptować, zachęcamy do wypełnienia ankiety:) :